Ukierunkowanie swoich myśli dotyczących edukacji jest trudnym zadaniem dla osoby, która aplikuje na studia, a co dopiero ma powiedzieć gimnazjalista (uczeń siódmej klasy staro-nowego systemu), którego postawiono przed tym wyborem? Z pewnością udzielenie jakiejkolwiek poprawnej odpowiedzi (poprawnej w znaczeniu trafienia w to, czym się będzie dziecko zajmować w przyszłości, co będzie jego zarabianiem na chleb) graniczy z cudem, gdyż większość „dziecinnych marzeń” nijak ma się do rzeczywistości i wszystkie marzenia troszkę ewoluują w czasie dalszej edukacji. Owszem, zdarza się też taka sytuacja, że zawód z dzieciństwa utkwi tak głęboko w sercu, że dąży się do realizacji owego celu i udaje się. Z tym, że taki obrót sprawy jest bardzo rzadki i częściej stoją za tym namowy ze strony bliskich (dziadek był lekarzem, tata też, dlaczego ja miałbym być kimś innym?), niżeli własna nieprzymuszona decyzja. Jednak nie o tym.

Nastolatki (10-13 lat) zapytane, czym chcą zajmować się w przyszłości nie do końca wiedzą, na jaki zawód się zdecydować. Ba, twierdzą one nawet, że to za wcześnie na takie trudne pytania. Trudne pytania? Dorośli na poczekaniu mieliby stworzoną odpowiedź, a tutaj taki zawód ze strony pociech. Owszem, większość rodziców widziałaby swoje pociechy jako lekarzy, adwokatów czy innych bardzo opłacalnych zawodów. Niestety, nie każde dziecko marzy o karierze lekarza, czy piosenkarki, aktorki. Sytuacja na rynku pracy diametralnie się zmienia i w 2017 roku eksperci określili topową listę zawodów, które będą miały „branie” wśród pracodawców i O DZIWO, prym wiodą zawody opierające się na pracy fizycznej, czyli specjaliści wśród swoich zawodów, tj. mechanicy, ślusarze, budowlańcy. Jednak artykuł przybiera nieco poważny ton, a przecież uczeń gimnazjum nie myśli (większość uczniów), aby swoją karierę edukacyjną kończyć na szczeblu podstawowym. O czym zatem powinien myśleć uczeń gimnazjum i jego rodzic podczas zdobywania wykształcenia podstawowego? O tym, w kolejnych akapitach tego artykułu.

Skuteczna nauka w gimnazjum, czemu najbardziej poświęcać czas? Jak myśleć o przyszłości – okiem ucznia gimnazjum.

Gimnazjum jest kolejnym etapem w życiu szkolnym. Po ukończeniu przedszkola, zerówki i sześciu klas szkoły podstawowej jakiś okres w życiu się kończy, jakiś zaczyna. Często zdarza się, że ten drugi etap w życiu naszej pociechy, ucznia gimnazjum należy rozpocząć w innej miejscowości. Pierwszy września zwiastuje coś nowego, coś, czego jeszcze jako uczeń nie doświadczyliście. Pierwsza klasa może być momentem stresującym, bardzo absorbującym czas, uwagę i wymagającym poświęcenia większych nakładów ambicji, niżeli w podstawówce. Dochodzi wiele przedmiotów, które stają się szczegółowe i mogą przysporzyć nieco więcej problemów, jeśli nie współpracuje się z nimi od początku. Biologia, chemia, geografia- to między innymi one, które poziom niżej skrywała przyroda. Pytanie: jak się skutecznie uczyć i poświęcać tyle samo czasu na wszystkie przedmioty? Czy żaden przedmiot nie ucierpi kosztem drugiego?

Po pierwsze, należy pozwolić sobie na to, aby rozpoznać swoje mocne i słabe strony. Niekiedy miłość do czytania lektur, pisania wypracowań weźmie górę nad skrupulatnymi zapisami obliczeń z matematyki. Będzie to jak najbardziej naturalne, ponieważ nie każdy jest wszechwiedzący. I oczywiście odwrotnie, miłość do przedmiotów ścisłych nie będzie szła w parze z pamięcią do ortografii, zapamiętywaniem dat z historii czy rozpływaniu się podczas czytania wiersza z epoki romantyzmu. Jednak, chcąc, nie chcąc trzeba trochę czasu poświęcić też tym nielubianym przedmiotom, chociaż bardzo niechętnie. Wszystko po to, aby nie dopuścić do zaległości, które raz zrobione, będą się ciągnąć za nami aż do ostatniej klasy gimnazjum, a nawet jeszcze dalej.

Po drugie, nie należy przesadnie dbać o swoją przyszłość. Życie nastolatka może ukierunkować na pewną dziedzinę, a późniejsze losy mogą zupełnie odwrócić przebieg zdarzeń. Z marzeń o zostaniu kardiochirurgiem zostaną tylko wspomnienia, a dziennikarstwo stanie się pasją, bez której nie będzie można żyć. Oczywiście, to tylko luźny przykład. Raz pomyślane marzenie o zostaniu lekarzem, może spowodować lawinę zdarzeń: poświęcenie maksymalnego czasu na biologię i chemię, aplikowanie do liceum medycznego, zdanie matury i dostanie się na studia. Wszystko jednak zależy od niezahamowanych myśli naszego umysłu, i tylko od nas samych zależy to, czy marzenia pozostaną w sferze marzeń, czy zostaną zrealizowane.

Skuteczna nauka w gimnazjum?

Oczywiście, że to jak najbardziej możliwe. Trzeba sobie postanowić, że raz przyswojone wiadomości należy poddawać w obieg powtórek, ponieważ raz zakodowana wiadomość nie jest na zawsze w naszym mózgu. Tak już jest, fizjologia. W gimnazjum nie ma tak dużo wiadomości, by mózg nie zdołał ich przyswoić. Poza tym, z perspektywy ucznia wszystkich szczebli jestem w stanie powiedzieć, że niespotykanym zjawiskiem jest rozszerzanie się mózgu w miarę ogromu dostarczanych informacji (oczywiście, to moja prywatna nazwa, w rzeczywistości stoi za tym coś innego). Dobrą radą dla uczniów jest to, by nie dać się zwariować; nie należy się bać wiedzy, ponieważ strach w każdej dziedzinie nie jest dobrym doradcą. Każda informacja, którą się zdobędzie, będzie rzutować na przyszłość i doświadczy nas w nowe, nieznane- stanie się kroplą, która drąży skałę.

A co po gimnazjum?

Pytanie, które przysparza dużo wątpliwości uczniom, którym udało się zdać do trzeciej klasy gimnazjum. Z jaką szkołą powiązać swoje przyszłe życie? Obowiązek szkolny obowiązuje tylko do wykształcenia podstawowego, albo do ukończenia osiemnastu lat. Większość uczniów jednak wybiera szkołę średnią, z różnych względów, a przede wszystkim mając na uwadze teraźniejsze kłopoty z zatrudnieniem. Nie każdy nastolatek chciałby ciężko pracować już od 16 roku życia. Kierunków, w których można poszukać swojej przyszłości jest wiele: licea, technika lub szkoły zawodowe. W zależności od tego, co uczeń chciałby uzyskać poprzez wykształcenie, wybór będzie oczywisty.

Liceum, trwa 3 lata (wg nowej ustawy- 4 lata) i głównie opiera się na ogólnym przyswojeniu informacji ze wszystkich dziedzin nauki, gdyż większość z nich to profil ogólnokształcący. Owszem, istnieje możliwość wyboru „specjalizacji”, w zależności od szkoły ukierunkowania będą inne: biologiczno-chemiczne, matematyczno-fizyczne lub humanistyczne. Te kierunki są najbardziej uniwersalne, istnieją także inne: europejski, językowy, etc. Ukończenie liceum wiąże się z koniecznością szukania czegoś więcej, ponieważ liceum nie zapewnia zawodu.

Technikum, trwa 4 lata (wg nowej ustawy- 5 lat) i jest bardziej konkretnym wyborem, niż liceum. Edukację w technikum można podzielić na dwie grupy: zdobywanie wiedzy ogólnokształcącej oraz zdobywanie umiejętności praktycznych, związanych z nauką zawodu. Kolejną różnicą jest odbywanie praktyk zawodowych, przez co najmniej dwa lata. Praktyki w każdym roku trwają jeden miesiąc. Ciekawe doświadczenie dla osób, które jeszcze nie do końca wiedzą, co chcą w życiu robić. Praktyki mogą zadecydować o tym, czy chcemy wykonywać dany zawód lub wystarczająco ten zawód obrzydzić. Po technikum zdaje się dwa egzaminy: najpierw maturę, a później egzamin zawodowy.

Szkoła zawodowa ma duży wachlarz względem kierunków- od stricte technicznych, poprzez budowlane, kończąc na fotografach, fryzjerach czy sprzedawcach. Szkoła zawodowa trwa 3 lata, wcześniej trwała 2 lata. Program nauki jest realizowany naprzemiennie z praktykami zawodowymi, które są z zasady ważniejsze. Rozkład jest następujący: w pierwszej klasie stosunek dni szkolnych i praktyki jest równy 3:2, w drugiej klasie podobnie, a w trzeciej to 1:4. Po prostu większy nacisk jest na praktyczną naukę zawodu, niżeli na przyswajanie wiedzy, która jest na podbudowie gimnazjum i poziom jest nieco niższy niż w dwóch poprzednich rodzajach szkół. Istnieje oczywiście możliwość ukończenia liceum po „zawodówce”, które da możliwość przystąpienia do egzaminu maturalnego.

Powyższe drogi są propozycją, którą gimnazjalista może obrać w drodze do swojego sukcesu. Jednocześnie, nikt nie zmusza do jakiegokolwiek wyboru, wybór tak naprawdę należy tylko i wyłącznie do Ciebie. To od Ciebie zależy, jakie będzie Twoje życie. Powodzenia!

Odsłoń więcej polecanych artykułów
Load More In Edukacja

Dodaj komentarz

Zobacz również:

Ponad połowa uczniów zgłasza problemy z matematyką – winne są wadliwe metody nauczania

Polscy uczniowie mają z matematyką duże problemy, a w ocenie NIK winny jest wadliwy proces…